kilka wpisów niani, córki, siostry, przyjaciółki, koleżanki, dziewczyny, kochanki...a przede wszystkim kobiety
niedziela, 28 sierpnia 2016

Wyciśnij sok z 3 buraków, wcześniej obranych i umytych. 
W blenderze zmiksuj połowę banana i dużą garść malin. Dopełnij sokiem z buraków. Przelej do szklanki i enjoy :-)
Dziś, z racj upału użyłam zamrożonego banana i malin. Wspaniale orzeźwia.

Reklama piwa niezamierzona ;-)

XOXO

sok z buraka, mrożone maliny, mrożone banany, smoothies czerwony, smoothies na upały

21:33, ginny84
Link Dodaj komentarz »

Ostatnio wracam do filmów i seriali sprzed lat. Fantastyczny sposób na poprawę nastroju, przywołanie mocno zakurzonych wspomnień.

Jednak serialowych przygód Carrie i jej przyjaciółek dotąd nie widziałam. Nie unikałam, po prostu nie było okazji. Teraz internet daje wiele możliwości, więc nie opierałam się zbyt długo.

Po obejrzeniu pierwszego sezonu stwierdzam, że życie współczesnych kobiet, choć pozornie odmienne, niewiele odbiega od tego, jakie wiodły przedstawicielki mojej płci w latach 90 tych. Pomijam kwestię mody, która dla Carrie, Charlotty, Samanthy i Mirandy była istotną częścią życia. Choć i trendy z tamtych lat już nam się przecież przypominały. Dziewczyny są inteligentne, wykształcone, piękne i ewidentnie czasem mają w życiu pod górkę. Minęły 30tkę- jak ja. Zakochują się w nieodpowiednich facetach, chodzą na jednorazowe randki, by choć przez chwilę nie poczuć się samotnymi. Użerają się z własnymi słabościami, walczą o szczęśliwy związek, sukces zawodowy, nową parę markowych butów. Myślę, że wiele z nas zna to z autopsji. Czy to kwestia zasad wychowania, wpajanych nam i mężczyznom od pokoleń? A może niepochamowana rządza, by mieć z życia coś więcej? Nie akceptować tego, co łaskawie nam dano, tylko walczyć o siebie, swoje marzenia i realizację potrzeb. Dlaczego, mimo upływu dwóch dekad, zamiany telefonów stacjonarnych na komórki, reklam na autobusach na portale społecznościowe kobiety nadal muszą użerać się z rzeczywistością? A może po prostu chcą? Osiągając jeden cel, natychmiast wyznaczają sobie kolejny. Bo to je napędza, daje sens i potrzebę działania. Może właśnie stagnacja i stabilizacja są największym wrogiem współczesnej Mirandy, Samanthy, Charlotty czy Carrie?

Jedno jest pewne i warte pozazdroszczenia. Mają siebie- prawdziwą, wieloletnia przyjań. Jeden z niewielu, obok drinka Cosmopolitan elementów absolutnie niezbędnych do przetrwania nie tylko w wielkim mieście. 

XOXO

piątek, 22 lipca 2016

Pięknie pomalowana, nieprawdaż?

 

PannamlodawKosovie_article

Lidl ma to do siebie, że wpraowadza ciekawe produkty podczas akcji tematycznych. Ponieważ lubimy pikantne jedzenie, skusiłam się na słoiczek zielonych papryczek. I nie żałuję :-)  Zaraz idę po kolejne. A wieczorem dodam je do chlebka śródziemnomorskiego, który zamierzam upiec swojemu mężczyźnie.

XOXO




DSC_30662

 

12:11, ginny84
Link Dodaj komentarz »

Ojj, bardzo się rozczarowałam firmą Mlekovita. Kupiłam online śmietanę od nich. I okazało się, że jest wzbogacona skrobią modyfikowaną. Blehhhśmietana 18% Mlekovita

Używacie ziół? Na prawdę warto! Dla mnie skutecznie zastępują sól. Nie dodaję jej już od dłuższego czasu do niczego. I zauważam bardzo pozytywne tego skutki. Odkrywamy nowe smaki, nowe kombinacje. Gotowanie i pieczenie stało się jeszcze większą przygodą. 

Poniżej kilka wskazówek i właściwości niektórych ziół
Bazylia- przyspiesza trawienie, ale i przeciwdziała wzdęciom. Oprócz mięs, jest doskonałym dodatkiem do zup, sałatek i warzyw.
Oregano- ma właściwości antyseptyczne i przeciwzapalne.
Rozmaryn- warto go dodawać do mięs, pasztetów, farszów ponieważ ułatwia trawienie tłuszczów.
Majeranek- zawiera duże ilości wapnia i świetnie pasuje do pieczeni i dań z roślin strączkowych, np. zupy grochowej czy fasolowej.
Tymianek- ma właściwości bakteriobójcze i tak samo jak oregano, powinien być dodawany pod koniec gotowania szczególnie ostrych sosów, ciężkich zup, pasztetów, ale także serów, sałat i warzyw.
Chili- nie tylko przyspiesza proces przemiany materii, ale także przyczynia się do szybszego spalania kalorii.
Pietruszka- natka, wspomaga odprowadzanie wody z organizmu, ma działanie moczopędne, jest ogromnym źródłem witamin i antyosydantów. 
Kurkuma- podobno szczypta tej przyprawy dziennie ratuje życie, ma silne działanie przeciwzapalne i antynowotworowe. Ale nie warto jej kupować w mieszaknach przypraw, jest jej tam na prawdę niewiele. 

XOXO

środa, 20 lipca 2016

Bo na śniadanie jednak nie do końca pasuje ;) Polecam twarożek z łososiem i pomidorem. 

Zagnieć kruche ciasto razowe.
1 jajko
125 gram masła (zimnego)
250 g mąki razowej żytniej
szczypta soli
Włóż na godzinę do lodówki, bądź na przynajmniej kwadrans do zamrażalnika.

W tym czasie przygotuj masę jajeczną:
3 jajka rozkłóć, dodaj do nich
pół łyżeczki soli
pieprz cayenne lub czarny, jeśli nie lubisz ostrych potraw
200 ml śmietany- u mnie 18 %
gałka muszkatołowa- opcjonalnie. 

Umyj i pokrój w plastry cukinię. 

Wyjmij ciasto z lodówki i rozprowadź w formie do tarty bądź tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Wstaw do piekarnika na 20 minut, w temp. 180 stopni.Po tym czasie wyjmij formę z piekarnika. Na wierch wyłóż pokrojoną w plasterki cukinię, wszystko zalej masą złożoną z jajek i śmietany. Ja dodatkowo posypałam wszystko koperkiem. Można też dodać cebulę.
Całość włóż do piekarnika i piecz ok. 35-40 minut.
Nie nakładaj od razu upieczonej, bo nadzienie się rozleje. Odczekaj chwilę po wyjęciu z piekarnika.
Możesz podać kisz z rukolą przyrządzoną z czerwonymi koktajlowymi pomidorkami i sosem miodowo- musztardowym.

Podobne przepisy możecie też znaleźć na moim typowo kulinarnym blogu meskiekanapki.blog.pl

 

XOXO

wtorek, 24 maja 2016

Tak!  To serio do siebie pasuje.

Grilluję szparagi na patelni z oliwą, do czasu aż będą miękkie- sprawdzam widelcem.

W tym czasie kroję sałatę lodową ( tak, ją można kroić), dodaję pokrojone w ćwiartki truskawki, pomidorki koktajlowe ( opcjonalnie), kilka pokrojonych drobno plasterków szynki parmeńskiej. Na koniec pokrojone w kilkucentymetrowe kawałki grillowane szparagi. Polewam delikatnie balsamico modeno. posypuję ulubionymi ziołami. Na wierzchu można posypać parmezanem, słonecznikiem. Jeśli dodacie kilka łyżeczek ugotowanej kaszy jaglanej- zyskacie danie obiadowe.
W przepisie nie ma nic o soli- bo jej unikam. Ale jeśli ktoś nie musi- szparagi przed grillowaniem solimy.

Smacznego

poniedziałek, 16 maja 2016

W mojej szkole przynajmniej.

Nie ma ocen, ławki niemile widziane. Wszystko, co stare, znane i stabline jest bleeeh.

Zaczęłam przygodę z OK- ocenianiem kształtującym, bądź jak kto woli- ocenianiem wspierającym ucznia.

Pytanie- czym jest NaCoBeZU?  Jakieś propozycje? :)

środa, 10 czerwca 2015

Niania na wygnaniu. Właśnie zamieszkałam w Niemczech, kiedy postanowiłam pisać ten blog.

Z wygnania wróciłam i ułożyłam sobie życie w kraju. Tutaj też się wygnałam z miłości. Ze stolycy przeniosłam do małego miasteczka, które jak do tej pory sprawia wrażenie tego, czego w życiu szukałam. 
Kariera rozwija się systematycznie i całkiem sensownie. Znalazłam ludzi, których mogę zwać mentorami. Placówkę, która daje mi szanse rozwoju i satysfakcję z wykonywanego zawodu.

Tu chcę żyć. Tu kocham, pragnę, marzę i czasem cierpię. Najczęściej cierpię z tęsknoty. Za mamą, za tym, co przede mną, a na co czeka większość kobiet w moim wieku. To też takie wygnanie...

Wychodzi na to, że każdy może być życiowym banitą...

XOXO

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 102
| < Październik 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
O autorze
Tagi